| Krajowy Rejestr Długów po raz kolejny sięgnął po humorystyczne rysunki autorstwa Szczepana Sadurskiego. Tym razem zobaczą je osoby nie płacące alimentów. Po dłużnikach nie płacących czynszy, nie płacących za telefon, gapowiczów komunikacji miejskiej oraz kolejowej i osób notorycznie nie wywiązujących się ze spłaty kredytów, tym razem rysunki sygnowane logo Krajowego Rejestru Długów oraz nazwiskiem Sadurski, zobaczą osoby nie płacące alimentów na swoje dzieci. I choć rysunki mają przekaz humorystyczny, osobom które je zobaczą, raczej nie będzie do śmiechu. Kilka rysunków Sadurskiego przygotowanych dla KRD, trafiło właśnie na pocztówki oraz plakaty. Pomysłodawcą akcji są fundacje: Damy Radę, MaMa, Pozwól Żyć oraz Krajowy Rejestr Długów. Do jednego z biur informacji gospodarczej trafią dane osób nie płacących alimentów na swoje dzieci (to 12 procent spośród wszystkich osób mających płacić alimenty). Wpisanie na listę dłużników może skomplikować ich życie (np. nie będą mogli uzyskać kredytu). Jak przekonał się Krajowy Rejestr Długów (KRD) oraz szereg firm zamawiających rysunki u Szczepana Sadurskiego, przekaz treści informacyjnych i reklamowych poprzez profesjonalny rysunek humorystyczny, jest bardzo skuteczny. W niektórych przypadkach potwierdziły to badania. Rysunki humorystyczne oprócz tego, że skutecznie przyciągają wzrok oraz uwagę zainteresowanych, są mniej inwazyjną formą przekazu reklamowego, niż np. zdjęcia. Informacje o obecnej akcji właśnie zaczęły pojawiać się w mediach. Na ilustracji z lewej: fragment tekstu z "Życia Warszawy" z dn. 24 września 2008 pt. Nie płacić alimentów to obciach, z prawej: fragment tekstu z "Gazety Wyborczej" z dn. 25 września 2008 pt. Dłużnicy alimentacyjni do rejestru. Pocztówki KRD z rysunkami Sadurskiego pokazywano też m.in. w "Pytaniu na śniadanie" (TVP2, 1 października). Zobacz też: • Rysunki Sadurskiego straszą dłużników • O pocztówkach KRD w "Szkle Kontaktowym" |