Satyryk Szczepan Sadurski zaproszony do TV Superstacja, w rozmowie na żywo komentował najnowsze wydarzenia polityczne.
W sobotę, 26 lipca 2008 Szczepan Sadurski został zaproszony do Superstacji. W kilkunastominutowej rozmowie z Martą Walerzak komentował to, czym aktualnie żyje Polska. O ostatnich wydarzeniach w Sejmie powiedział: "Taki cyrk wyszedł, że satyrycy już dawno odpadli w tych zawodach. I teraz ta konkurencja przenosi się do serca polskiej polityki". Sadurski zaproponował, aby utworzyć listę - pierwszą dziesiątkę skandalistów parlamentarnych. Gdyby taka powstała, satyryk nie wątpi, że o miejsce w pierwszej dziesiątce najpopularniejszych skandalistów niektórzy będą się bili.
Mówiąc o wczorajszym odrzuceniu nowelizacji ustawy medialnej (było to możliwe, bo SLD wstrzymał się od głosu) Sadurski zdziwił się ze zbliżenia PiS z Sojuszem Lewicy Demokratycznej. Przecież to PiS straszył nas niedawno szykującym się rzekomo zbliżeniem PO z SLD. Sadurski zaproponował, aby posłowie SLD już zaczęli odkręcać tabliczki ze swoimi nazwiskami z sejmowych foteli i aby przesiedli się obok posłów PiS. Albo odwrotnie. "Jeśli ktoś uważał PiS za dziewicę, to teraz z SLD chyba to dziewictwo poszło" - skomentował.
Było też o Lepperze, Giertychu, młodzieżówkach partyjnych, niedawnej zmianie w przewodnictwie w SLD oraz o innych sprawach związanych z polityką, oczywiście ze złośliwością typową dla satyryków. Zapytany o wakacyjną przerwę parlamentarzystów i to co będzie po niej, Sadurski z przekonaniem odparł: "Oni już coś wykombinują!" Zobacz też: • Sadurski w innych stacjach TV • Sadurski - informacje o satyryku
|