| |
|
|
| |
 Komentarze satyryczne. Rozrywka i humor. Ciekawostki i anegdoty. Satyra i satyrycy.
|
|
| |
|
|
| |
Wyszukaj w treści i słowach kluczowych:
|
| |
|
Szczepan Sadurski |
| Ciekawostki: Speedway na wesoło |
2009-09-22 |
| |
|
Pierwszą publikacją Wydawnictwa Superpress była niepozorna książeczka z rysunkami Szczepana Sadurskiego "Speedway na wesoło", wydana w roku 1991.
Malutki format A6 (14,5 x 10 cm), lśniąca kredowana okładka w kolorze czerwonym i 24 czarno-białe strony z rysunkami humorystycznymi Szczepana Sadurskiego, których tematem jest żużel czyli speedway - tak w skrócie napisać można o publikacji, która obecnie jest prawdziwym rarytasem wśród fanów żużla i rysunku satyrycznego.
Książeczkę wydano w niedużym nakładzie, bodaj 2 tys. egzemplarzy i Szczepan Sadurski, mieszkający wtedy w Lublinie właściciel Wydawnictwa Superpress, starał się robić ją jak najmniejszym kosztem. Nic dziwnego - firma dopiero ruszała, prace nad pierwszym numerem czasopisma "Dobry Humor" jeszcze trwały, a sukces wydawniczy wcale nie był pewny.
Lublin w tym czasie przeżywał szał na sport żużlowy. Pierwszoligowy Motor Lublin zatrudnił Mistrza Świata, Duńczyka Hansa Nielsena, w klubie jeździli też inni znakomici żużlowcy. Na stadionie przy Al. Zygmuntowskich regularnie ścigali się najlepsi żużlowcy kraju, a stadion pękał w szwach. Podobno mieścił 20 tysięcy fanów "czarnego sportu" (znacznie więcej niż ówczesne mecze piłkarskie na tym samym stadionie), choć te statystyki, z uwagi na rzeczywistą objętość stadionu, były prawdopodobnie zawyżone przez sprawozdawców lubelskiej prasy.
Jednym z fanów żużla był wtedy Szczepan Sadurski, rysownik drukujący w wielu gazetach ogólnopolskich oraz w prasie lubelskiej (głównie "Kurierze Lubelskim"). Jego znajomi z kręgów prasowo-biznesowych także byli fanami żużla, więc wydawało się, że sukces książeczki jest przesądzony. Powstało kilkanaście rysunków i projekt okładki, nawet dało się namówić przedstawiciela jednej z firm branży motoryzacyjnej na wykupienie reklamy na ostatniej stronie okładki. Sadurski kupił w hurtowi odpowiednią ilość papieru na okładkę, a potem osobiście nadzorował arkusze, wyskakujące do chwilę z "Romayora" (mała, najpopularniejsza wówczas maszyna drukarska), w firmie znajomego. W innej drukarni zamówił druk środka książeczki i przycięcie jej na paski, potem zamówił dwa kursy taksówką i przewiózł wszystko do swojego mieszkania w centrum Lublina, gdzie z pomocą rodziny, skrupulatnie kompletował strony kolejnych ksiażeczek. Nieco wcześniej powstały jeszcze 4 rysunki i zdecydowano, aby środek książeczki powiększyć z 16 do 24 stron. Gdy wszystko było gotowe, cały nakład z powrotem przewieziono do drukarni, gdzie książeczki zszyto i przycięto boki. Książeczka była gotowa!
Niestety doświadczenia wydawniczo-biznesowe rysownika były niewielkie. Uwierzył komuś na słowo i sporą część nakładu przekazał komuś "na gębę" czyli bez pokwitowania. Na pewno trafiło do sprzedaży, nie wiadomo ile się sprzedało, ale Sadurski nigdy nie dostał za to pieniędzy. Potem niewielka część nakładu została rozprowadzona między fanami żużla (zadbali o to zainteresowani), a reszta trafiła do sprzedaży jednej z niedużych firm kolporterskich - czyli "Speedway na wesoło" trafił do kiosków. Część zwrotów udało się "uratować", książeczka była jedną z konkursowych nagród Superpressu, co jakiś czas ktoś o nią pytał. To co zostało, potem przez lata leżało w magazynach wydawnictwa, wreszcie w 2009 roku, podczas gruntowego remontu, resztki "Speedwaya" dokumentnie gdzieś się zawieruszyły.
Pierwsza publikacja Wydawnictwa Superpress okazała się biznesowym niepowodzeniem, na szczęście kolejne publikacje miały wysoką sprzedaż. Można powiedzieć, że te pierwsza książeczka była jedyną, do której Sadurski dołożył.
Ciekawostki: w książeczce po raz pierwszy ukazało się logo Superpressu, nieco inne niż to, które znamy. Na prawie każdym rysunku są żużlowcy i ich maszyny, w różnych, zabawnych sytuacjach. Część rysunków ukazała się potem w jednym z tygodników żużlowych, w kilku gazetach lubelskich oraz w czasopismach Superpressu. Kilka lat temu mogli je tez podziwiać czytelnicy żużlowego e-newslettera. Komplet rysunków z książeczki obecnie wchodzi w skład dużego zbioru rysunków Szczepana Sadurskiego, a ponieważ rysunki są nadal aktualne, w każdej chwili mogą być opublikowane np. przez czasopisma sportowe.
|
|
|
| |
Słowa kluczowe: publikacje, rysunek satyryczny, speedway, sport, wydawnictwa |
| |
prawa autorskie
|
| |
| |
| Losowe newsy z tego działu: |
| |
| Najbardziej uczciwy polityk |
Satyryk Szczepan Sadurski wypowiedział się dla tygodnika Przegląd, zapytany o to, kto zasługuje na miano najuczciwszego polityka. » |
| |
|
| |
| |
| Rysunek Sadurskiego w książce PISM |
Polski Instytut Spraw Międzynarodowych wydał książkę "Polacy i Rosjanie we wzajemnej karykaturze", w której znalazł się m.in. rysunek Szczepana Sadurskiego. » |
| |
|
| |
| |
| Jury Papkinady 2009 |
Jednym z jurorów międzynarodowego konkursu satyrycznego Papkinada 2009 był Szczepan Sadurski. Oto pełen skład jury. » |
| |
|
| |
| |
|
|
| |
| |
| Gwiazdy malują pisanki |
Malowanie pisanek z gwiazdami miało miejsce w warszawskim CH Reduta. Jedną z osób zaproszonych do tej charytatywnej akcji był Szczepan Sadurski. » |
| |
|
| |
|
|
|
|
Ciekawostki: Speedway na wesoło -
|
| Wszystkie tagi |
|
|
|
 |
|
| Ładna stewardesa |
|
Lotnisko w Nowym Jorku. Do windy wchodzi podróżny z bagażem, a za nim jakaś ładna stewardesa. Podróżny pyta:
- Hello, you fly USA airways?
Kobieta ... |
|
| przeczytaj cały » |
|
| Podróże po świecie |
| • |
Fort Al Jalali, Oman |
| |
| • |
Skały w Bryce Canyon National Park |
| |
| • |
Ruiny miasta Majów w Copan, Honduras |
| |
| • |
Shibuya, dzielnica Tokio |
| |
| • |
Rysunki z Nazca, Peru |
| |
| • |
Park Narodowy Grand Teton, Wyoming, USA |
| |
| • |
Lato w Arizonie, USA |
| |
| • |
Staten Island Ferry - Nowy Jork, USA |
| |
| • |
Lodowiec w Norwegii, park Jostedalsbreen |
| |
| • |
Most rzymski w Merida, Hiszpania |
| |
|
|
|