Brazylia rozpoczyna wydobycie ropy, znajdującej się kilka kilometrów pod powierzchnią oceanu. Z tego powodu prezydent Lulu da Silva pozwolił sobie na żart.
W 2008 r. u wybrzeży Brazylii rozpoczęto wydobywanie niedawno odkrytych złóż ropy naftowej. Ropy jest tyle, że w ciągu kilku lat Brazylia może stać się jednym z dziesięciu największych wydobywców na świecie. Jest jeden problem - ropa znajduje się głęboko pod dnem oceanu. Nawet 7 kilometrów w głąb Ziemi, wiec będzie najgłębszym pokładem eksploatowanym na świecie.
Prezydent Brazylii Lulu da Silva, który przybył na platformę naftową, zażartował:
- Sięgamy po ropę tak głęboko, że lada dzień na końcu wiertła wyciągniemy jakiegoś Japończyka i będziemy mieli międzynarodowy skandal!
Foto z oficjalnej strony prezydenta.
Zobacz też:
• Anegdoty