Piosenkarka Lady Gaga chce podać do sądu producenta lodów Baby GaGa, robionych z mleka piersi kobiet.
Czy może coś zaszkodzić skandalizującemu wizerunkowi Lady Gagi, na który solidnie zapracowała? Tryskająca na scenie krew, sukienka uszyta z mięsa zabitej krowy - to tylko przykłady. Tymczasem według niej i i jej prawników, mogą jej zaszkodzić lody o nazwie Baby Gaga. Portal Sadurski.com pisał niedawno o tych kontrowersyjnych lodach, które są produkowane z... mleka piersi ludzkich (kobiecych). - tu link
Zanim przedstawiciele piosenkarki zgłosili zastrzeżenia do podobieństwa nazwy lodów do jej pseudonimu, producent lodów zgłosił do urzędu patentowego znak towarowy Baby Gaga. Twierdzi też, że "gaga" - to jedne z pierwszych słów wypowiadanych przez gaworzące dzieci, więc nie może mieć do nich prawa wyłącznie Lady Gaga. A podobieństwo kobiety na reklamie lodów do Lady Gagi? (na zdjęciu powyżej) Szpiczasty biustonosz nawiązuje do stanika piosenkarki Madonny z roku 1990, zaprojektowanego przez Jean-Paul Gaultier, który inspirował się innym biustonoszem, z roku 1950. Dopiero niedawno podobny biustonosz włożyła na siebie Lady GaGa.
Niezależnie od tego co będzie dalej, zapowiedź sprawy sądowej na pewno przysporzy popularności lodom Baby GaGa.
Poniżej nieoczekiwany duet: Lady GaGa + Taylor Swift
sdfsdf - to jedyna, bardzo tajemnicza informacja z istniejącej wciąż w internecie strony www byłego posła Romana Giertycha. Tylko tyle zostało po jednym z najbarwniejszych ministrów rządu IV RP. »