Gigantyczne ślimaki, ważące od 200 gram do nawet pół kilograma, błyskawicznie rozprzestrzeniają się w hiszpańskiej Andaluzji. To ślimak afrykański (Achatina fulica), który jest na liście stu najbardziej inwazyjnych zwierząt świata. W USA oraz Australii traktowany jest jako groźny szkodnik. Jest wszystkożerny, ale głównie zjada duże ilości roślin (codziennie 1/10 wagi swojego ciała), więc sieje spustoszenie na farmach. Żyje 3 do 9 lat, w ciągu życia składa po tysiąc jaj.
Kontakt z tym ślimakiem może być dla człowieka niezbyt przyjemny. Rozsiewa nicienie, które po przedostaniu się do ludzkiego organizmu, usadawiają się w jelitach, a czasem nawet przedostają się do... mózgu. Dlatego rząd Andaluzji ostrzega przed bezpośrednim kontaktem ze ślimakami afrykańskimi.
Jak na ironię losu, dotychczas ten gatunek ślimaka, uchodził w Hiszpanii za wyjątkowy przysmak.
Powyżej: okaz ślimaka, na ręce dorosłego człowieka Poniżej 2 filmy - zobacz ślimaki-giganty
Czy zastanawiałeś się jak może wyglądać szkielet (układ kostny) Kaczora Donalda i bohaterów innych popularnych kreskówek? Teraz możesz to zobaczyć na zdjęciach i filmie - zobacz! »
Poseł PiS Artur Górski, który w sierpniu zaproponował aby patronem Stadionu Narodowego został Jan Paweł II, nie martwi się o finansowanie obiektu. Stadion utrzymamy z własnych podatków. »