Aż miesiąc potrzebowały inne media na napisanie tego, o czym już dawno napisał portal Sadurski.com. Cóż za refleks!
Jesteśmy pełni podziwu dla szybkości działania mediów. Szczególnie tych plotkarskich, które informują o tzw. celebrytach czyli znanych osobach. A już mieliśmy wrażenie, że oprócz Sadurski.com (i telewizji Superstacja) wszyscy olewają Cezarego Pazurę i kolejny fakt z jego życia. Minęło 27 dni od publikacji naszego pierwszego newsa na ten temat i nagle wszyscy się obudzili. Prześcigają się w relacjonowaniu tego, o czym już dawno informował nasz portal.
Spróbujmy podsumować szybkość działania polskich mediów, na tym przykładzie.
31 styczeń 2010
• Wieczorem portal Sadurski.com umieszcza newsa "Cezary Pazura i MarcPol w sądzie". Informujemy o pierwszej rozprawie sądowej, w której będzie uczestniczył Cezary Pazura i jego sobowtór. Zwykle takie informacje hieny dziennikarskie trzymają tylko dla siebie, ale my informujemy wszystkich: "17 lutego 2010 r. o godz. 9.00 przed Sądem Okręgowym w Warszawie, przy Al. Solidarności 143, XXV Wydział Cywilny, na sali numer..." - tu news. Niecałe dwie godziny później, Szczepan Sadurski mówi o sprawie na żywo w telewizji Superstacja. Tam jak widać wiedzą, na czym polega szybkość działania mediów.
1 luty 2010
• Link do naszego newsa trafia pocztą elektroniczną do szeregu mediów (internet, prasa, telewizja), które z racji publikowanej tam tematyki, powinny zainteresować się tematem. Newsa publikuje jedynie Gadulek.pl. Jego konkurencja (inne serwisy plotkarskie) nie podejmuje tematu.
2 luty 2010
• Sadurski.com publikuje newsa "Kochamy plotki, nie fakty" - tu link. Jesteśmy zdziwieni, że media tego dnia pasjonują się plotką na temat żony Pazury, a żadne z nich nie jest zainteresowane faktem z jego życia czyli zbliżającą się sprawą sądową.
• W południe newsa daje serwis Obmawiamy.pl, powołując się na Sadurski.com.
17 luty 2010
• Po informacji portalu Sadurski.com, który kilkanaście dni wcześniej dokładnie poinformował gdzie i kiedy zaczyna się rozprawa sądowa, sądziliśmy, że będzie się trudno dopchać do sali sądowej. Błąd. Widocznie wszyscy pomyśleli, że Sadurski.com robi sobie jaja. Byliśmy jedyni, którzy tam byli. Więc i pierwsi napisaliśmy newsa na ten temat, ilustrując go m.in. zdjęciem Cezarego Pazury stojącego obok wejścia na salę sądową. - tu news
• Tego samego dnia informację podaje Stopklatka.pl, powołując się na Sadurski.com.
26 luty 2010
• Rano w "Dzienniku - Gazecie Prawnej" ukazuje się pierwszy dłuższy tekst o sprawie (wiedzieliśmy, że jest w planach, z prostej przyczyny: Sadurski.com był solidnym źródłem informacji dla dziennikarzy przygotowujących materiał). O godz. 06:56 ten sam tekst trafia do internetu.
• Tego samego dnia, trochę przy okazji, informujemy internetowy serwis "Super Expressu" o Pazurze i jego sobowtórze w sądzie. Portal "SE" błyskawicznie przygotowuje i o godz. 12:22 publikuje w internecie newsa "Cezary Pazura walczy z MarcPolem o sobowtóra", powołując się na portal Sadurski.com.
• Krótkie informacje podają: serwis Film portalu Wirtualna Polska oraz MMszczecin (powołując się na Dziennik).
27 luty 201.
• Okładka w "Super Expressie", a w środku główny tekst numeru: "Cezary Pazura ściga swojego sobowtóra za reklamę". Ten sam tekst można przeczytać w internetowym portalu gazety już o 03:00 w nocy.
• Nagle budzą się: Pudelek.pl ("Pazura pozywa swojego sobowtóra"), Koktajl24.pl Axel Springera ("Pazura pozywa... Pazurę"). Lada chwila o sprawie będą pisać wszyscy. Miesiąc po naszym portalu.
• • •
Napisaliśmy, że druga rozprawa zaplanowana jest na 22 marca. Ciekawe czy i tym razem będziemy jedynym medium, którego przedstawiciel będzie do sądzie, aby napisać co tam ciekawego się wydarzyło. A poza tym, jak widać, warto czytać Sadurski.com, bo o niektórych faktach piszemy sporo wcześniej niż inni.
I jeszcze coś. Istnieje unikalny materiał filmowy (zgadnijcie z kim w roli głównej) a propos wyżej wymienionej sprawy. Ale pewnie znów nikt nie będzie zainteresowany.