W Sopocie zawrzało. Plotka głosi, że jeden z kandydatów na radnego rozdaje ulotki wyborcze, na których są gołe tyłki. W dodatku nie są to tyłki kobiece, ale... męskie.
Kandydatem tym jest Wojciech Glanc - brzuchomówca, uczestnik 2 edycji Big Brother, satyryk. Kandyduje na radnego Sopotu jako kandydat niezależny, choć jak niektórzy wiedzą, Wojtek nosi legitymację Partii Dobrego Humoru (jego lalka Eustachy również ma legitymację partyjną, ale on nie kandyduje ;-)
Tylko czy Glanc faktycznie rozdaje ulotki o zabarwieniu erotycznym? Z informacji uzyskanych przez nas wynika, że drukarnia wydrukowała Glancowi 10 tysięcy ulotek formatu A5. Ulotkę tę reprodukujemy obok w zmniejszeniu. Żadnych gołych tyłków tu nie ma. A gdzie są? My wiemy skąd to całe zamieszanie, ale nie powiemy ile jest prawdy w plotkach roznoszonych po Sopocie.