Stowarzyszeniu gejowskiemu nie spodobał się rysunek Andrzeja Krauze opublikowany w Rzeczpospolitej. Sprawa trafiła do sądu, a portal Sadurski.com dziś staje w obronie rysownika oraz wolności wypowiedzi satyrycznej.
O tym, że stowarzyszenie Otwarte Forum zamierza podać do sądu Rzeczpospolitą za (między innymi) satyryczny rysunek Andrzeja Krauze, pisaliśmy w sierpniu - tu news wraz z naszym komentarzem.
31 listopada 2009 r. do sądu trafił pozew. Zostali pozwani: red. naczelny Rzeczpospolitej Paweł Lisicki, Andrzej Krauze i Tomasz Terlikowski. (Andrzej Rybiński, autor satyrycznego felietonu o gejach, niestety obecnie już nie żyje). Autorzy pozwu żądają od pozwanych wpłacenia 10 tys. zł na niewskazany cel społeczny oraz publikacji przeprosin, które niemal w całości poniżej cytujemy:
W imieniu dziennika oświadczam, że rysunek Andrzeja Krauze zamieszczony w numerze 138 (8344) z 15 czerwca 2009 r., felieton autorstwa Macieja Rybińskiego zamieszczony w numerze 141 (8347) z 18 czerwca 2009 r., a także artykuł Tomasza P. Terlikowskiego zamieszczony w numerze 147 (8353) nie miały na celu zniesławienia ani poniżenia osób homoseksualnych i biseksualnych w żaden sposób, w szczególności poprzez lekceważący stosunek do postulatu wprowadzenia prawnej formy dla związków partnerskich. Wyrażam głębokie ubolewanie, że rysunek, felieton i artykuł wykorzystane przez dziennik mogły urazić i znieważyć osoby homoseksualne i biseksualne.(...)
Autorzy pozwu czyli członkowie Stowarzyszenia Otwarte Forum zamieścili w internecie specjalną stronę, w której przedstawiają własne stanowisko oraz na bieżąco informują o toku postępowania. Oprócz próśb o wsparcie idei, umieszczono też numer konta bankowego.
Tymczasem portal Gaylife ma inne spojrzenie na sprawę, którą nazwał "Kozią wojną": "W naszej ocenie kozia wojna oraz wytoczony w jej trakcie proces sądowy jest całkowicie zbędny. Każdy z nas ma prawo korzystać z wolności słowa". - tu cały news. Jak widać protest przeciwko satyrycznym publikacjom Rzeczpospolitej o gejach nie ma charakteru pospolitego ruszenia środowisk gejowskich. Obok głosów skrajnych są też głosy zdrowego rozsądku.
Co o sprawie sądzą osoby obiektywne?
Filozof Bogdan Dziobkowski: „Odnoszę wrażenie, że Kampanii przeciw Homofobii przestało chodzić o zrównanie praw osób homo- i heteroseksualnych. Jej członkowie zradykalizowali swoje stanowisko i obecnie dążą do tego, by orientację seksualną zacząć traktować jako szczególną własność istoty ludzkiej. Wypowiedzi na jej temat mogą mieć jedynie formę afirmacji".
A co o sprawie sądzi szef portalu Sadurski.com (który tak naprawdę do gejów nic nie ma, natomiast przeciwko ograniczaniu satyrycznej wypowiedzi - owszem)? Przedstawił to w powyższym rysunku. Jak widać, rysunek ten celowo nawiązuje do rysunku Andrzeja Krauze, który też przypominamy, wraz z komentarzem autorów pozwu: Przeciw temu protestujemy!
• Kozia wojna - tu wszystkie newsy