Muzyk Dave Caroll długo walczył z liniami lotniczymi po tym, jak na lotnisku zniszczono jego gitarę. Wreszcie wkurzył się, nagrał o tym piosenkę, wrzucił klip do internetu i... stał się sławny.
Cztery i pół miliona na liczniku - tyle osób dotychczas obejrzało teledysk piosenki "United Breaks Guitars" na portalu YouTube. Skąd tak wielka popularność tej piosenki? Bo w żartobliwy sposób przedstawia ona autentyczne zdarzenie, jakie dotknęło jej twórcę.
Kanadyjski muzyk Dave Caroll i muzycy jego zespołu Sons of Maxwell, wykupili bilety lotnicze w liniach United Airlines. Lecieli właśnie samolotem w trasę koncertową do stanu Nebraska (USA). Podczas międzylądowania w Chicago, Caroll usłyszał krzyk siedzącej za nim pasażerki: - Mój Boże, oni rzucają gitarami! Okazało się, że była to gitara Carolla, którą nadał jako bagaż. Gitara warta 3,5 tys. dolarów została potraktowana przez pracowników lotniska w brutalny sposób, doznając poważnych uszkodzeń.
Zbulwersowany muzyk napisał do linii lotniczych skargę skargę, żądając wyjaśnień i odszkodowania. Jego trwająca 9 miesięcy walka o zniszczoną gitarę zakończyła się fiaskiem. Winnego zniszczenia instrumentu nie dało się ustalić, linie lotnicze nie poczuwały sie do winy. Wreszcie zrozpaczony Caroll postanowił poinformować wszystkich o losie swojej gitary. Nagrał o tym piosenkę a potem klip umieścił na YouTube.
Gdy klip piosenki o zniszczonej gitarze "United Breaks Guitars" obejrzało 100 tysięcy osób, wreszcie linie lotnicze United Airlines odezwały się do piosenkarza. Ale on nie chciał już przeprosin i rekompensaty. Wystarczyła mu satysfakcja, że w świat poszedł negatywny przekaz o liniach lotniczych z którymi miesiącami walczył. Piosenka z każdym dniem zyskiwała kolejnych fanów, a on sam stał się gwiazdą zapraszaną do programów telewizyjnych.
• Obejrzyj ten zabawny teledysk