W wyniku protestów wielu urażonych Polaków, redaktor naczelny belgijskiej gazety "Gazet van Antwerpen" zmienił zdanie o rysunku satyrycznym na temat katastrofy pod Smoleńskiem.
Jeden dzień wystarczył, aby redaktor naczelny belgijskiej gazety "Gazet van Antwerpen" zmienił zdanie. Skłoniły go do tego setki e-maili wysłanych do redakcji z Polski, list od polskich eurodeputowanych, protest polskiej ambasady, a może i nie tylko. Grunt, że Pascal Kerkhove, który jeszcze wczoraj nie widział nic zdrożnego w rysunku satyrycznym komentującym katastrofę lotniczą, w wyniku której zginęło 96 Polaków, w tym prezydent RP Lech Kaczyński, dziś przeprosił Polaków za publikację kontrowersyjnego rysunku:
- Nigdy nie chciałem obrazić narodu polskiego, nie było to naszą intencją - powiedział.
Rysunek został też zdjęty z internetowej galerii rysunkowej tej gazety, a my przypominamy go powyżej.
Zobacz też:
• Poprzedni news na ten temat