W serwisie Brief.pl ukazał się tekst na temat wykorzystania twórczości rysowników satyrycznych w reklamie.
Osobowość rysownika przenoszona jest na promowaną markę, budując wizerunek firmy. Nierzadko rysunki znanych twórców budzą kontrowersje i rozpoczynają debatę społeczną na pewne tematy. Dlatego też współpracująca z rysownikiem marka nie tylko wykorzystuje charakterystyczny dla niego, rozpoznawalny styl, ale także świadomie utożsamia się z pewnymi wyrazistymi cechami osobowości twórcy - napisała w podsumowaniu swego tekstu "Reklamowy kontrakt rysownika" Katarzyna Cieślikowska.
W tekście umieszczonym w serwisie Brief.pl podano przykłady reklam, w których wykorzystano rysunki satyryczne. Royal Unibrew Polska, producent piwa Strzelec skorzystał w kampanii reklamowej z rysunków Andrzeja Mleczko. Wcześniej z jego rysunków korzystały też m.in. producenci wódki Finlandia i czekolady Alpen Gold. Z rysunków Marka Raczkowskiego w zeszłym roku skorzystał w kampanii reklamowej Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Wcześniej jego rysunki pojawiły się także w reklamie ING Banku Śląskiego, a także promowały działania Fundacji Żyjmy Zdrowo (akcja „Męskość znaczy zdrowie"). Edward Lutczyn swoje rysunki wykonał dla marki Kropla Beskidu (kampania: "Po kropli do źródła"). Polkomtel w kampanii reklamowej (telewizja i prasa) wykorzystał słynną serię rysunkową "La linea", autorstwa włoskiego rysownika Osvaldo Cavandole.
W innym tekście umieszczonym na Brief.pl umieszczono rozmowę z Barbarą Mroczek z UOKiK. Oprócz Marka Raczkowskiego wymieniła ona Andrzeja Mleczkę oraz Szczepana Sadurskiego, którego rysunki były stałym punktem kolejnych odcinków telewizyjnych magazynów Konsument oraz Konsument w dobie konkurencji, realizowanych na zlecenie UOKiK i emitowanego przez TVP2.
• • •
To nie wszystkie nazwiska autorów tworzących rysunki satyryczne, którzy pracowali na potrzeby ogólnopolskich kampanii reklamowych w Polsce (ostatnio Andrzej Czeczot robił rysunki promujące radio TOK FM). Oferty współpracy przy takich kampaniach otrzymują popularni rysownicy prasowi o sprawdzonej marce i znanym z mediów nazwisku, a ponieważ w opinii branży reklamowej takich jest niewielu, ich nazwiska powtarzają się. Coraz więcej firm i instytucji wykorzystuje rysunek satyryczny w reklamie, ale są to mniejsze kampanie reklamowe (regionalne lub w ramach jednego z mediów - np. prasy czy internetu.
• Tu cały tekst Reklamowy kontrakt rysownika, a tu rozmowa z Barbarą Mroczek z UOKiK (w nowych oknach)
Na ilustracji: screen tekstu z Brief.pl.
Zobacz też:
• Okazuje się, że im wyższe wymagania, tym gwałtownie maleje liczba potencjalnych rysowników, którzy są w stanie sprostać wysokim wymaganiom agencji reklamowych i ich klientów. Więcej: Rysunek satyryczny w reklamie
• Ile zarabia rysownik satyryczny (rysując na potrzeby reklamy)
Inne przykłady wykorzystania twórczości rysowników satyrycznych w reklamie:
• Wyższa uczelnia (billboardy, plakaty, inne publikacje, internet)
• Krajowy Rejestr Długów (prasa, ulotki, inne publikacje, internet)
• Centrum językowe (billboardy, prasa, internet)