| Nasi w programie Mam talent |
2008-10-15 |
| |
| Wśród uczestników telewizyjnego show TVN "Mam talent" mogliśmy zobaczyć dwóch członków Partii Dobrego Humoru: brzuchomówcę Glanca i parodystę Halamy.
Rośnie oglądalność nowego programu rozrywkowego telewizji TVN "Mam talent", w którym uczestnicy chwalą się swymi umiejętnościami artystycznymi. Wśród uczestników byli tzw. kosmici - osoby dosyć dziwne czyli "nie z tego świata". Jak zdradził w "Dzień Dobry TVN" Marcin Prokop, jeden z prowadzących program, był wśród nich facet z wielką płachtą folii. Rozłożył ją na scenie i zapytany przez zdziwionych po co to robi, odparł: "Umiem sikać z odległości 11 metrów. Pokazać?"
Wśród uczestników programu szef Partii Dobrego Humoru wypatrzył dwóch jej członków. Adam Maroszek legitymację PDH otrzymał w roku 2003, podczas Ogólnopolskiego Festiwalu Sobowtórów w Lublinie. Był tam jako sobowtór prezydenta Kwaśniewskiego. Potem dwukrotnie widzieliśmy go na Festiwalu Filmów Komediowych w Lubomierzu, gdzie był przebrany za clowna oraz parodiował głos Kargula i Pawlaka. Później został sobowtórem kabareciarza Grzegorza Halamy, do którego nie tylko jest podobny, ale i którego naśladuje - zarówno jego głos, jak i gesty oraz zachowanie sceniczne. I właśnie jako sobowtóra Halamy oraz parodystę (mówił głosami kilku popularnych osób) mieli okazję poznać go telewidzowie programu "Mam talent". Został zakwalifikowany do półfinału, jako jedna z 40 osób i zobaczymy go znów.
Mniej szczęścia miał inny członek PDH - brzuchomówca Wojtek Glanc, którego również mieliśmy okazję zobaczyć przez chwilę w "Mam talent", gdyż nie zakwalifikował się do półfinału. Ten aktor pochodzący z Trójmiasta, z zamiłowania brzuchomówca, w 2001 roku zaistniał na chwilę w TVN-owskim reality show Big Brother-2. Trafił potem do kilku telewizyjnych programów, oczywiście wraz z lalką imieniem Eustachy, która stała się jego znakiem rozpoznawczym. W 2003 roku był jednym z gości Festiwalu Sobowtórów w Las Vegas (USA). Potem na rok pojechał do Kanady, na trochę wrócił do Polski, aby tym razem pojechać na ponad rok do Anglii. Tam podszlifował angielski, ale też rozwinął zainteresowania. Obecnie zajmuje się m.in. sceniczną hipnozą (zdarza się, że jest przy tym sporo śmiechu), oraz uczy chodzenia gołymi stopami po rozżarzonych węgłach (niedawno zdobył licencję u jednego ze specjalistów w Szwecji). Co jakiś czas, choć już nie tak często jak kiedyś, występuje na scenie wraz z Eustachym. Zagrał niedawno epizod w jednym z telewizyjnych seriali, a kilka dni temu wystąpił w jednym z odcinków programu "Sędzia Anna Maria Wesołowska" (TVN). Filmiki z Glancem cieszą się powodzeniem na YouTube.
Na ilustracji: Adam Maroszek jeszcze jako sobowtór Kwaśniewskiego (2003) i jako clown w Lubomierzu (2004).
Zobacz też: • Zdjęcia sobowtórów • Sobowtóry w Partii Dobrego Humoru • Festiwal brzuchomówców w Las Vegas, 2003 |
| |
Wyślij /
Wydrukuj /
Dodaj newsa /
Zgłoś błąd /
Satyra gratis /
Kanał RSS
słowa kluczowe: anegdoty, artyści, brzuchomówcy, ciekawostki, parodyści, satyrycy, telewizja, TVN
|
| |
prawa autorskie
|
| |
| Losowe newsy z tego działu: |
| |
|
|
|