• Humor • Satyra • Dowcipy • Humor • Satyra • Dowcipy • Humor • Satyra • Dowcipy  humor   newsy   kontakt do Sadurski.com
dowcip,dowcipy,humor,sms,polski,polskie,gry,flash,galeria rysunku,rysunki,rysunek satyryczny,serwis
Dziś jest: sobota, 22. listopada 2008 r.
szukaj:
  w:
Dodaj do Ulubionych!
Codziennie nowości! Portal satyryczny Sadurski.com - satyryk Szczepan Sadurski zaprasza :-)
Fabryka Humoru

Newsy
Humor i ciekawostki. Satyra i satyrycy. Imprezy, kabarety i komedie. Wystawy i publikacje.

 

Humor Satyra Satyrycy
Rysunek satyryczny Plastyka
Partia Dobrego Humoru
Szczepan Sadurski
Najnowsze / Najpopularniejsze / Losowy news / Dodaj newsa / RSS
Tu jesteś: Newsy /
Wyszukaj w treści i słowach kluczowych:

Z błazna na króla - Rosiewicz 2008-09-20
Z błazna na króla - Rosiewicz Z BŁAZNA NA KRÓLA
A Andrzejem Rosiewiczem rozmawia Marek Różycki Jr

• Publicznie ogłosiłeś, że Twoja młodość przeminęła, pocieszając się, że na szczęście uroda pozostała. Czym jest dla Ciebie uroda?

- Czym jest uroda, nie wie nikt, nawet ja – ale jak stanę przed lustrem, to wydaje mi się, że to właśnie to. Chociaż kiedyś te lustra robili mniej krzywe… Uroda najczęściej kojarzona jest z „fizisem”, z tym zewnętrznym opisem pewnych kształtów, regularności, barw, kolorów, krzywizn, wklęsłości i wypukłości. Ale jest przecież także uroda ducha, uroda psychiczna ludzi. Ktoś może być garbaty i piegowaty, ale jest uroczy. Już w tym samym słowie „uroczy” – nie kryje się pojęcie urody zewnętrznej, tylko tych powabów wnętrza. Wiele jest osób, które nie są piękne, lecz tylko tak wyglądają. Nie dajmy się zwieść pozorom. Zapomina się o wnętrzu; o tym, że – jak powiedział klasyk – garderoba duszy też ma swoje żurnale…

• A propos pomyłek i cierpień – w socjalizmie podburzałeś ludzi do zmiany ustroju. No i udało Ci się… Wreszcie masz to, czego chciałeś? Pytam, bo z wypowiedzi wielu artystów bardzo zaangażowanych w zmiany, można dziś odnieść wrażenie, że zbytnio idealizowali kapitalizm.

- Taka już nasza natura, że człowiek zawsze będzie narzekał na wszelkie ograniczenia. Teraz nie ma nakazanej wspólnoty budowania; nie ma frontu jedności, zaś wielu porządnych ludzi spotkał afront. Jak nie są cwani, jak nie potrafią trzymać łokci pod odpowiednim kątem – to nagle okazuje się, że mimo wykształcenia, wiedzy, umiejętności i chęci do pracy – nie mogą godnie żyć ze względu na poziom materialny. Natomiast bardzo wielu cwaniaków, spryciarzy, bezwzględnych hochsztaplerów poczuło wiatr w żagle. Zwyczajni ludzie czują się zagubieni i nawet nie bardzo wiedzą, co począć z tą wolnością. Brak im bezpieczeństwa, stabilizacji, poczucia pewności jutra. Ja pracuję na estradzie, a sztuka jest najmniej demokratyczną jakością w życiu człowieka. Wielkie rzeczy tworzą utalentowane indywidualności, a nie decydują o tym zbiorowości. Pozycja, jaką wypracowałem sobie w minionych latach – rodzaj uznania czy sympatii ludzi do tego co robiłem – pozwala mi nawet dzisiaj, mimo braku sprytu do biznesu i robienia interesów, dalej istnieć. Jednocześnie zdaję sobie sprawę, że ten brak zdolności organizacyjnych – założenie jakiejś firmy…

• …na przykład: „POL-ŻART…


- … posiadanie stałego menagera, odnalezienie się w tej skomplikowanej sytuacji – powoduje, że moje loty nie są tak wysokie, jak by mogły być. Prawdą jest także, że sztuka szalenie się komercjalizuje w poszukiwaniu pieniędzy. A kiedyś były pieniądze na kulturę i to nie tylko tę z najwyższej półki. Dzisiaj jest to obszar walki o dotacje, sponsorów, „dobroczyńców” i publiczność, która zbiedniała i często nie stać ją na bilety. Na razie kapitalizm chwycił nas za gardło. Mam nadzieję, że odpuści… i nie będą to trudności przejściowe, przechodzące z ojca na syna…

• Twierdziłeś, że w socjalizmie nie uda Ci się stworzyć rewii z prawdziwego zdarzenia. Jak takie przedsięwzięcie widzisz obecnie?

- Podtrzymuję to, co mówiłem, że rewia jest bardzo złożonym widowiskiem – skecze, monologi, piosenki, tańce – które musi być tworzone w myśl nowoczesnych zasad. Wszystkie elementy na wysokim poziomie. Najbardziej jednak brak jest markowych scenariuszy. Można sprowadzić kilku ludzi – twórców tego gatunku, którzy poprowadziliby seminaria, wykłady i warsztaty; pokazaliby od kuchni, jak to się robi. Sprawa druga – to ekonomia.

• Tragiczne połączenie: ekonomia i Sztuka!...

- Niestety, ale w kapitalizmie zysk porządkuje wiele kwestii. Z tego, że zespół profesjonalistów zrobi wspaniałe widowisko – u nas jeszcze niewiele wynika, oprócz satysfakcji artystycznej. Profesjonalistów należy godnie wynagrodzić, a potencjalnej publiczności nie stać na stosunkowo drogie bilety. Na Zachodzie…

• …bez zmian?...

- …opłaca się zebrać grupę fachowców wysokiej klasy – osobno speców od scenariusza, autorów tekstów piosenek, twórców gagów scenicznych i wykonawców o słynnych nazwiskach. Ale trzeba w to przedsięwzięcie wiele zainwestować. U nas zazwyczaj robi to jeden facet, który zbiera przypadkowy zespół wykonawców i autorów. Bywa, że gdy kompozytor jest markowy – to piosenkarz kiepski, jak choreograf wyśmienity – to balet denny albo skecze na żenującym poziomie. Słowem huśtawka jakości i umiejętności zespołu, co prowadzi do takiego, a nie innego finału. I wtedy spokojnie można powiedzieć – wszystko dobre, co się kończy…

• To tak jak u nas były premier… Ale martwi mnie, że nie widuję Cię na rautach i bankietach nowych elit i „śmietanek towarzyskich”. Nie zabiegasz o to by być „trendy” i w splendorach?...

- A ty bywasz?

• Nie.

- To skąd wiesz, za kogo jestem przebrany?...

• Fakt, Abraham Lincoln zauważył, że naprawdę dorosły facet jest już odpowiedzialny za wygląd swojej twarzy…

- Oczywiście rozumiem twoją troskę, ale los jakoś się ze mną cacka i ciągle jestem przy żłobie… Ja się wcale nie chwalę, ale posiadam pewną dozę inteligencji, dobry apetyt, a także uzdolnienia, które pozwalają mi przekazywać m y ś l i, to co mam do powiedzenia ludziom – w niekonwencjonalny, ciekawy sposób zbliżony do prawdy. Mam poczucie humoru, potrafię być liryczny, jestem muzykalny, tańczę, śpiewam, stepuję, gwiżdżę, gram na instrumentach dusz ludzkich, bywam prorokiem – o co we własnym kraju nie jest łatwo – i mam pewną swoją wizję potrzebną do wykreowania występu postaci estradowej. Ale moją cechą podstawową jest poczucie humoru, co rodacy szczególnie cenią. Jestem wprowadzaczem w dobry nastrój. Kiedyś, gdy moja mama była w szpitalu, przyszedł do niej lekarz z pytaniem: - Czy pani jest matką Rosiewicza? Ona przytaknęła, na co lekarz: - Proszę Pani, jak on mnie leczy…

• Masz młodą i piękną żonę. Zdradź nam, jakie stosujesz zabiegi i maseczki, by nie tracić powabów twarzy?

- Śmiech – oprócz tego, że jest przebłyskiem duszy i daje zmarszczki, to jednak bardzo odmładza. Ponurość i zgryźliwość to cecha starzenia się. Młody duchem ma większą szansę być też młody ciałem. A poza tym stosuję nieregularny tryb życia i mleczko liposomowe z impetem w głąb.

• Wtajemniczeni twierdzą, że jako właściciel sieci kantorów wymiany myśli i poglądów – straciłeś na tej wymianie i ogłosiłeś – modną obecnie – upadłość.

- To prawda, ale ja się jeszcze z tego podźwignę. Wciąż mam dewizy. Życiowe. A propos upadłości – przypomina mi się opinia czeskiego pisarza i filozofa, Karla Polacka: „Dłużnik to budowla podpierana ze wszystkich stron. Taka budowla nie może runąć. Wierzyciele nie pozwolą mu paść. Straciliby nadzieję, że odzyskają swoje wkłady”. To bardzo optymistyczny pogląd, prawda?...

• Wręcz budujący! Ja znam zakończenie tej wypowiedzi. Widać podobne mamy lektury…

- ???

„Dłużnik przypomina ciężko chorego. Ma wadę serca, astmę, cierpi na chorobę nerek i nawala mu wątroba. Potem już wszystko jedno, czy do tych cierpień dołączy jeszcze zepsuty żołądek”. No i co Ty na to?

- Gałczyński ujął to prościej: „Polska jest jak poeta / i za to ją świat wini. / Poeta ma natchnienie / Forsę inni”.

Masz pomysł na inny biznes? Ja nie mam pieniędzy, Ty nie masz pieniędzy, więc może wykupimy Rafinerię Płocką?...

- Każda rura ma dwa końce… Może i tak się zdarzyć, że później posiedzimy pod kluczykiem…

Więc może weźmiemy kilkadziesiąt milionów kredytu?

- To chyba z „Ziemi obiecanej”?

Fakt, z Izraela.

- Ja się temu nie dziwię. Legendarny Bagsik był muzykiem i od razu wiedział, co jest grane…

Ponoć zamierzasz objąć stanowisko doradcy burmistrza Bielan do spraw kultury i sztuki?

- Zauważyłem, rozglądając się, że moi koledzy – ci co ze mną chodzili do przedszkola czy studiowali – zajmują obecnie coraz wyższe stanowiska: dyrektorzy, szefowie rad nadzorczych, parlamentarzyści, niektórzy w ministrów idą. A ja nic. Ale myślę, że w mojej sytuacji – to z błazna tylko na króla.

• A mnie męczy jeszcze pytanie, na które nie znajduję odpowiedzi. Dlaczego obecnie świetnie sytuowani moi „przyjaciele” z czasów studiowania i pracy w „Hybrydach” w ogóle mnie nie poznają?...

- Pewnie dlatego, że zachowałeś „starą”… twarz… Jesteś niereformowalnym dziwakiem w „rezerwacie postaw anachronicznych”… Teraz trzeba być „trendy” , „cool” a może „metro”….

•  • 
Wywiad z Andrzejem Rosiewiczem przeprowadził Marek Różycki Jr
Wyślij / Wydrukuj / Dodaj newsa / Zgłoś błąd / Satyra gratis / Kanał RSS

słowa kluczowe: anegdoty, ciekawostki, satyrycy, wywiady
prawa autorskie

Losowe newsy z tego działu:

Z błazna na króla - Rosiewicz -

Wszystkie tagi

 Newsy: archiwum Newsy - współpraca

Dowcipy więcej
    Niech żyją pracownicy!
    Ha-hasła - 162
    Kibic Barcelony umiera
    Teściowa i komórka
    Siedzę w więzieniu za figle

 
Paranoja polska więcej
    PAPUGA-CHULIGAN
    DZIEŃ BEZ NOCY?
    GRUNT, DO DOBRY DOWCIP
    Szkolny horror
    KOCHAJ ZUS PRZEZ PÓŁ WIEKU

   

 



Rysowanie karykatur
 Nowe humory
Dowcipy o Donaldzie Tusku i jego rządzie (2)
Dowcipy o Donaldzie Tusku i jego rządzie (1)
Dowcipy polityczne 2008 - cz.2
Dowcipy polityczne 2008 - cz.1
Jak Kaczyński nazwie Obamę?
U nás je to to samé
 Nowe newsy
Komiksy Thomasa Otta
Prezydent USA rysuje
Turniej satyryczny w Bogatyni
Urodziny Myszki Mickey
Zmarł ojciec Kajka i Kokosza
Mam talent - wywiad z samobójcą
FABRYKA HUMORU
Wpisz imię lub nazwisko i wybierz płeć:
 
 Nowa satyra
Gazeta III
Bessa nova
O jednym takim, co spieprzył na Księżyc
Święto niepodległości
Humor z akt sądowych - 11
Nasze czasopisma: Dobry Humor, 103 Najlepsze Dowcipy, Super Dowcipy
Nasze czasopisma
e-tygodnik DOBRY HUMOR
Wpisz swój e-mail:
chcesz się wypisać?
więcej o tygodniku
reklama
 Losowe obrazki
Kabaret Klaps Bob Vincke - rysownik, Belgia
Będzie pyszne jedzonko Co pan czuje, panie Małysz?
 Losowe filmy
Kabaret MN - Baba Jaga
Układacz domina
Ani Mru Mru - Chirurdzy
Zwariowane koty
 Losowe dowcipy
Rozbierz mnie!
Nowe tysiąclecie
Ha-hasła - 236
Skupujemy indiańskie skalpy
Jutro mój chrzest
Telewizor, ścierki i guma do żucia

humor, dowcipy, satyra
Śmieszne filmy
Duże Ka
Puzzle dla dorosłych!
Projekt i wykonanie:
Agencja Reklamowa EMedia

Sadurski.com | kontakt | dla prasy | reklama | biznes ofertywspółpraca | partnerzy | wymiana linków


Links: kabarety Humor Joe Monstera Forum Muzyczne Gry Online Opisy GG Humor Kody do gier, kody Gry Online Polskie Forum eMule Gry Życzenia i wierszyki Forum Oglądaj śmieszne filmiki i zdjęcia matematyka Teledyski Darmowe Tapety