Humor • Rozrywka • Dowcipy Ciekawostki • Satyra • Skandale • Polski portal satyryczny  humor   newsy   kontakt do Sadurski.com
dowcip,dowcipy,humor,sms,polski,polskie,gry,flash,galeria rysunku,rysunki,rysunek satyryczny,serwis
Dziś jest: sobota, 26. maja 2012 r.
szukaj:
  w:
Dodaj do Ulubionych!
Pół miliona wizyt co miesiąc :-) Codziennie nowości - satyryk Szczepan Sadurski zaprasza.
Fabryka Humoru

Newsy
Komentarze satyryczne. Rozrywka i humor. Ciekawostki i anegdoty. Satyra i satyrycy.

 

Satyra Absurdy Ciekawostki
Partia Dobrego Humoru
Kabarety Satyrycy Śmiech
Rysunek satyryczny Plastyka
Szczepan Sadurski
Komiksy
Najnowsze / Najpopularniejsze / Losowy news / Dodaj newsa / RSS
Tu jesteś: Newsy / Komiksy
Wyszukaj w treści i słowach kluczowych:

Komiksy

Czy powinniśmy wstydzić się polskiego komiksu 2011-10-13
Czy powinniśmy wstydzić się polskiego komiksu Interesujący tekst Wojciecha Łowickiego, początkujący w Sadurski.com cykl testów na temat przeszłości i teraźniejszości komiksu polskiego.

Komiks ma ponad sto lat. W ciągu tego czasu dorobił się w szerokim świecie miana sztuki (popularnej). Co prawda, uznanie go za sztukę miało miejsce w Sądzie Federalnym w amerykańskim Bridgeport, gdzie dnia 2 maja 1969 roku jedenastu ławników stwierdziło, że "komiks jest sztuką". Stało się tak za sprawą niejakiego Morta Walkera, którego darowizna dla pewnej biblioteki, składająca się z oryginalnych rysunków, dopiero po uznaniu ich za sztukę mogła dać mu ulgę podatkową.

Są kraje, gdzie świętuje się dni komiksu z większą fetą niż w Polsce najważniejsze święta kościelne. A u nas ciągle traktowany jest z rezerwą. Nikt, kto chce zrobić poważną karierę w polityce, czy w biznesie nie przyzna się do sympatyzowania obrazkowym opowieściom, choćby prywatnie był nawet ich fanem. Nieliczne są też przypadki kiedy profesorzy uczelni artystycznych za przykład do naśladowania wskazywaliby twórców komiksowych. Na komiks narzucono odium. Wszechwiedząca krytyka nie chce widzieć w nim czegoś więcej niż tylko prostej - wręcz prostackiej – formy: ni to sztuki, ni to literatury. Nie jest tak od dziś. Sytuacja ta ma uzasadnione historyczne podłoże. W naszym kraju przez lata panował ustrój polityczny, który negował wszystko co posiadało proweniencję zachodnią. Lata PRL-u były trudne nie tylko dla muzyków jazzowych, czy prywatnych przedsiębiorców, ale też wielbicieli narodzonego w Stanach Zjednoczonych komiksu.

Już sama nazwa gorszyła. Zaproponowano określenie „historyjka obrazkowa”. Drukowano go rzadko i czasem ze strachem. Jak wtedy, gdy ukazał się w „Świecie Młodych” pierwszy odcinek przygód Romka i A’Tomka. Był rok 1957. Związek Radziecki wypuścił w kosmos pierwszego sputnika. Henryk Jerzy Chmielewski, etatowy plastyk, płynącej „z prądem” harcerskiej gazety, trzymał w szufladzie dwa lata wcześniej narysowaną tę właśnie kosmiczna opowiastkę. Nadarzyła się więc okazja. Wszystko się zgadzało. I temat, podkreślający dokonania naszych towarzyszy i zwierzę doświadczalne - małpka Tytus - podobnie jak nieco później wystrzelona w kosmos, z biletem w jedną stronę, radziecka suka Łajka. Z niepewnością, ale podjęto decyzję o druku. Przyszło wiele listów. Pozytywnych. Z prośbą o ciąg dalszy. Także syn ważnego członka Wydziału Prasy KC wstawił się za bohaterami Chmielewskiego. To na pewno pomogło.

Niedługo później ten produkt „zgniłego Zachodu” paradoksalnie zaczęto drukować oficjalnie w milionowych nakładach! Mało tego. Został zaprzężony do udźwignięcia bagażu propagandy. Miał poprzez przykładnych bohaterów wychowywać młodzież socjalistyczną.

Stało się tak z dwóch powodów. Zresztą bardzo zrozumiałych. Ówczesna młodzież i tak (jak po zakazany owoc) sięgałaby po komiksy, choćby sprowadzane nielegalnie, zza „żelaznej kurtyny”. Należało dać jej coś w zamian, coś swojskiego. A po drugie: na komiksie przecież można było zarobić. „Zgłodniali” czytelnicy stanowili dobry target. Jak stwierdził ppłk Władysław Krupka, twórca kapitana MO Żbika, chodziło o stworzenie polskiego bohatera, oficera, który zjednałby sobie czytelników, a przy okazji poprawił wizerunek polskiego milicjanta. Musiał więc stróż prawa być nienaganny w manierach a moralnie bez skazy. Ponadto miał być wysportowany i ofiarny - pomagać dzieciom i zwierzętom. Ileż nakombinował się Grzegorz Rosiński (dziś jeden z najwybitniejszych twórców europejskich) przy projektowaniu swojej pierwszej okładki do serii o kpt. Żbiku ("Diadem Tamary"). Narysował bohaterskiego milicjanta bez nakrycia głowy. Skandal! Jednak tłumaczenie rysownika, że kapitan pokazany był podczas walki, uspokoiło cenzorów: Czapka przecież mogła spaść podczas szarpaniny z przestępcą. Gdzie indziej zamiast słów "szczęść Boże", użytych nieopatrznie przez scenarzystę (musiało być to przejęzyczenie, gdyż scenariusze pisali wysoko postawieni oficerowie KG MO) zastosowano zwrot "cześć pracy". To było zdecydowanie poprawniejsze... Zresztą przykładów ingerencji, czy zaleceń cenzury w komiksach tamtych czasów można doliczyć się ogromnych ilości. A ile przemyconych treści cenzura nie zauważyła! Choćby w serii "Pilot śmigłowca" tablica rejestracyjna z numerem: WAŁ 1981 (ukryto tu skrót od nazwiska przywódcy Solidarności).

Bardziej niż jakość artystyczna liczyła się treść. Skrupulatnie zresztą opracowywana. Nie można było pozwolić na błędy, zwłaszcza polityczne. Wszystko musiało układać się zgodnie z wytycznymi Partii. Tu dochodzę do przekonania, że ta dbałość o treść, przesłoniła cenzorom baczenie na formę. A ta, mało że naśladowała klasyczna amerykańską, to jeszcze narodziły się indywidualności. Zdarzało się, że rysownicy, którzy w zamierzeniu wydawcy mieli pozostać anonimowi, stali się niemalże narodowymi bohaterami, jak autorzy Funky Kovala na początku lat 80-tych.

Czasy się jednak zmieniły. Nie musimy się już obawiać represji za nasze poglądy. Zatem nie wstydźmy się przyznać do naszego sympatyzowania komiksowi. Bądźmy bohaterami naszych czasów. Powiedzmy: w Polsce przyszedł czas na komiks. Przecież już w 1997 roku dokonano otwarcia, w państwowym Muzeum Okręgowym w Toruniu, pionierskiej dużej wystawy poświęconej komiksowi („Komiks polski 1957 – 1991”). Dzisiejszy świat coraz bardziej swą skrótowością w pokazywaniu wszystkiego co nas otacza, bardzo zbliża się do narracji komiksowej. A sam komiks, jak każdy inny kierunek twórczości może być zarówno kiczem, nieudaną próbą zdobycia widza, lub też dziełem sztuki, mogącym poszerzać horyzonty lub zmieniać poglądy odbiorców. Najważniejsze to dać szansę twórcy, spróbować zrozumieć co chce nam powiedzieć, albo po prostu zachwycać się kreską, z której, za pomocą wyobraźni, powstają nowe światy.

W kolejnych odsłonach moich opowieści o komiksie
będę chciał pokazać, już bardziej szczegółowo, to co było, to co jest, a może i to co będzie działo się wokół dziewiątej muzy - jak niektórzy nazywają poetycko interesujący nas gatunek. Zajrzę do arcyciekawego świata fantazji i fantastyki. Nie omieszkam sięgnąć też głębiej i odkryć mroczną stronę komiksowej historiografii. Pokazać niewypały, ale i hity. Pokazać całą prawdę, nawet gdyby była zupełnie naga. Pogawędzę o życiu i twórczości polskich i zagranicznych komiksiarzy. Czasem delikatnie, a czasem brutalnie opowiem o tym, co wiem. A wiem niemało...
    
Tekst: Wojciech Łowicki

Na ilustracji: Rys. J.Wróblewski, Kapitan Żbik, "Jaskinia zbójców", Sport i Turystyka, 1981


/   Wyślij / Wydrukuj / Dodaj newsa / Zgłoś błąd / Kanał RSS


Słowa kluczowe: ciekawostki, Grzegorz Rosiński, Jerzy Wróblewski, kapitan Żbik, komiksy
prawa autorskie

Losowe newsy z tego działu:
Tytus de Zoo w Opocznie
Tytus de Zoo w Opocznie 4 listopada 2011 r. w Opocznie otwarcie wystawy "Tytus - najsłynniejszy harcerz Rzeczypospolitej, czyli historia Tytusa, Romka i A’Tomka". »
Lwy z Bagdadu
Lwy z Bagdadu W Sadurski.com recenzja komiksu "Lwy z Bagdadu", przygotowana przez Jarosława Marcina Chudzika »
Tytus z komiksu do Wałbrzycha
Tytus z komiksu do Wałbrzycha 18 kwietnia 2012 r. w Wałbrzychu otwarcie wystawy "Tytus – najsłynniejszy harcerz Rzeczypospolitej". »
Dziadek Leon - recenzja komiksu
Dziadek Leon - recenzja komiksu W portalu Sadurski.com kolejna recenzja komiksu, napisana przez Jarosława Marcina Chudzika. Tym razem jest to komiks "Dziadek Leon". »
Czarcia morda - recenzja komiksu
Czarcia morda - recenzja komiksu Dla Sadurski.com Jarosław Marcin Chudzik tym razem napisał recenzję komiksu "Czarcia morda". Zapraszamy do lektury.  »
Podobne newsy:
Komiksy sportowe z Gazetą
Koziołek Matołek gwiazdą
Opowieści Szeherezady - recenzja komiksu
Ojej, ona zjadła Zamość
Trzepałka nagrodzony za komiks
Tytus trafi do Rabki
Satyryk chce ulicy Tytusa
Watchmen. Strażnicy - recenzja
Przybysz - recenzja komiksu
Arzach - recenzja komiksu
Najpopularniejsze newsy:
Urodziny Myszki Mickey
Kot Garfield ma 30 lat
Koziołek Matołek gwiazdą
Komiksy sportowe z Gazetą
Pierścień Nibelungów - recenzja komiksu
Tytus z komiksu popiera PiS
Pierwsza brygada - recenzja komiksu
Kot Fritz - recenzja komiksu
Tytus de Zoo ma 50 lat
Konkurs na komiks i rysunek satyryczny

Czy powinniśmy wstydzić się polskiego komiksu -

Wszystkie tagi

   • Newsy: archiwum Newsy - współpraca

 

Dzień Dobry Humor
Ładna stewardesa
Lotnisko w Nowym Jorku. Do windy wchodzi podróżny z bagażem, a za nim jakaś ładna stewardesa. Podróżny pyta:
- Hello, you fly USA airways?
Kobieta ...
przeczytaj cały »

Rysowanie karykatur


Translate this page:


 Nowe humory
Polacy i dentyści
Zakręć kran, zobacz ile marnujesz wody
Dlaczego podpalono Rzym?
Japonia. Cmentarz przyszłości
Lody z mleka wielbłąda
 Nowe newsy
Karykatury znanych Podlasian
Tytus w Barlinku
Fenamizah, numer 4
Spotkanie z Andrzejem Krauze
Belniak najlepszy w maju
Wrzuć na luz - wyniki
Biblioteka w Morągu
Wiesław B. Bołtryk
Wojewódzki czy Majewski
Zięba w Szpilce
Cebula wygrał Roponioskę 2012
Komiksowa wystawa w Wągrowcu
FABRYKA HUMORU
Wpisz imię lub nazwisko i wybierz płeć:
 
 Nowa satyra
DUDZIARZE – polscy bojówkarze
EURO 2012 i UFO
Ekologiczna motywacja
Spóźniona nauka
Lenin, Palikot i celebryci
Brudziński, opozycja i Hitler
 Losowe obrazki
Woda kwiatowa Wybory 2011 A piwo znowu...
Barrrdzo długi włosy Co robią (niektórzy) Polacy na Cyprze? Edward Hulewicz - piosenkarz
 Losowe filmy
Bez spodni w metrze
Mistrz ciętej riposty
Rysunki z podtekstem
Na japońskim lotnisku
UFO i NASA
Stand-up: W.Glanc
Tańczące stewardesy
Gdzie jest WC
Włochate myśli
Pożeracz
 Losowe dowcipy
Permanentna erekcja
Jasio i tygrysy
Richard Burton i kobiety
Cycley'e
Zastrzeliłem brodacza
Frajerzy mówią: nie
Schowałem do bagażnika
Seks z baranem
Jsem se styděla
Zajączek sika na wilka
 Podróże po świecie
Fort Al Jalali, Oman
Skały w Bryce Canyon National Park
Ruiny miasta Majów w Copan, Honduras
Shibuya, dzielnica Tokio
Rysunki z Nazca, Peru
Park Narodowy Grand Teton, Wyoming, USA
Lato w Arizonie, USA
Staten Island Ferry - Nowy Jork, USA
Lodowiec w Norwegii, park Jostedalsbreen
Most rzymski w Merida, Hiszpania
 

 

 


Śmieszne filmy
Kabarety
Humor Joe Monstera
Centrum Twojego pupila
Karykatury
Sadurski.com / kontakt / reklama / dla mediów / biznes oferty / patronat / współpraca / partnerzy