Polacy "mają we krwi współpracę z nazistami" - ten żart znalazł się w sitcomie amerykańskiej telewizji Fox News. Interweniował w tej sprawie minister spraw zagranicznych polskiego rządu Radosław Sikorski. "Przecież wy Polacy macie to we krwi, jak kiełbasę, jak... współpracę z nazistami" - te słowa, wypowiedziane przez jednego z bohaterów serialu "Back to You" były (miały być) żartem, a po ich wypowiedzeniu z offu rozległ się gromki śmiech, jak to w sitcomach. Miało to miejsce w odcinku, wyemitowanym 14 listopada 2007 przez telewizję Fox, należącej do News Corporation, której właścicielem jest magnat medialny Robert Murdoch. Na te słowa zareagowali słuchacze i dziennikarze radia polonijnego 1040 z Chicago, zawiadamiając Kongres Polonii Amerykańskiej i wystosowując list protestacyjny do wiceprezesa telewizji Fox. Prezes Kongresu Polonii Amerykańskiej Frank Spula rozmawiał z przedstawicielami telewizji Fox, a stacja została zalana e-mailami protestacyjnymi, wysłanymi przez mieszkającą w USA Polonię. Interweniował także Radosław Sikorski, minister spraw zagranicznych. Rozmawiał telefonicznie z prezesem News Corporation Rupertem Murdochem, zwracając uwagę, że słowa z sitcomu na temat Polaków są "historycznie nieprawdziwe i głęboko szkalujące". Rupert Murdoch wyraził ubolewanie i obiecał osobistą interwencję w tej sprawie. Nieco wcześniej kierownictwo sieci telewizyjnej Fox Broadcasting Network wydało oświadczenie z przeprosinami, przepraszając "wszystkich widzów, którzy mogli zostać obrażeni" dowcipem. Tłumaczono, że żart był niewinny. Podkreślono, że postać, z której ust wyszedł żart, często obraża rozmaite grupy etniczne w USA, co ma dowodzić jej niewiedzy i głupoty. Kilka lat temu, Radosław Sikorski, będąc przedswtawicielem jednego z wcześniejszych polskich rządów, interweniował w sprawie innego dowcipu na temat Polaków. Wówczas chodziło o "polski wykrywacz min", dowcip Teda Turnera, właściciela telewizji CNN. Sadurski komentuje: • Komedie typu sitcom przeznaczone są głównie dla widzów o niezbyt wyrobionym guście, nawet sugerując im w którym miejscu należy się śmiać. Mają rozbawiać za wszelką cenę, często serwując niezbyt mądre żarty. Dowcip z Polakami i nazistami w "Back to You" do takich właśnie należał, a że był głupi - rozumiem oburzenie wielu osób. Mam równocześnie nadzieję, że minister Sikorski da się poznać Polakom i amerykańskim mediom nie tylko jako cenzor dowcipów. Jak na razie dwukrotnie poznaliśmy go z interwencji w sprawie Polish jokes. Dodano 22.11.2007: Sieć Fox wydała oficjalne oświadczenie, przyznając się że emisja dowcipu była błędem. Fragment z dowcipem zostanie usunięty i nie pojawi się w powtórkach filmu. Na zdjęciu: główni bohaterowie "Back to You".
|