Podczas XIII Ogólnopolskiego Zjazdu Socjologicznego w Zielonej Górze mówiono o m.in. dowcipach. Poniżej fragment wywiadu z Agnieszką Golczyńską-Golas dla Gazety Wyborczej Zielona Góra, na temat dowcipów damsko-męskich. Dr Agnieszka Golczyńska-Golas z Uniwersytetu Łódzkiego zajmuje się analizą ludzkich biografii i prowadzi badania nad mężczyznami. • Przeanalizowała Pani setki dowcipów. Jak zmienia się nasze poczucie humoru? - Socjolodzy dyskursu uważają, że jest tendencja do wulgaryzacji dowcipów. Można to odnieść jeszcze do słów znanego psychoanalityka Zygmunta Freuda. To on mówił, że kobiety w ogóle nie posługują się humorem złośliwym, agresywnym, tzw. humorem tendencyjnym. Śmiało można powiedzieć, że od czasów Freuda to się zmieniło. • Czym różni się poczucie humoru kobiet od mężczyzn? - Jest taka teza, że kobiety cechuje miękkość myślenia. Innymi słowy są wrażliwe na ludzką krzywdę, bardziej uczuciowe i empatyczne. To one preferują humor nietendencyjny: łagodny, odnoszący się do sfery poznawczej. Lubią dowcipy intelektualne, przyjemne anegdoty. Wyłapują paradoksy. Mężczyźni myślą twardo. Lubią komizm o charakterze seksualnym. Wybierają dowcipy tendencyjne. Mówią o tym badania jeszcze z lat 50. Jednak po analizie stron internetowych widać, że w tej chwili kobiety i mężczyźni preferują podobny humor. O ile, oczywiście, autorkami tych dowcipów są kobiety. Bo tego nie wiadomo. Zobacz też: • Dowcipy • Gazetki z dowcipami w kioskach |