Nasze kolejne materiały związane z "Kozią wojną" czyli sprawą sądową: geje kontra satyra w Rzeczpospolitej. Odnotowujemy też doniesienia medialne o naszej akcji.
Przypominamy: 30 listopada 2009 r. do sądu trafił pozew grupy gejów, których obraziły satyryczne materiały, opublikowane w dzienniku Rzeczpospolita. Szczególnie ubodła ich koza, narysowana przez Andrzeja Krauze. - tu komplet newsów na ten temat
Z przeprowadzonej niedawno ankiety Gemiusa na zlecenie Newsweeka wynika, że wśród Polaków nie jest źle, jeśli chodzi o stosunek do gejów. Aż 61 procent ankietowanych nie miałoby nic przeciwko temu, aby wysokie stanowisko w naszym państwie sprawował gej (osoba otwarcie przyznająca się do homoseksualizmu). Przeciwnych było 30 procent czyli 2 razy mniej osób. Czyżby geje, którzy pozwali Rzeczpospolitą za satyrę, chcą tę pozytywną dla siebie tendencję zatrzymać? Mają jakiś cel, aby radykalizować stanowisko homofobów czyli swoich wrogów?
Zanim zaprezentujemy kolejne rysunki i teksty satyryczne, odnotujemy kto informował o naszej akcji w minionych kilku dniach.
• Wczoraj w dzienniku Rzeczpospolita oraz w jego internetowym serwisie ukazała się rozmowa ze Szczepanem Sadurskim - tu link.
• Portal Gaylife, w tekście Koza w szaleńczym galopie, zacytował nasze materiały - rysunki satyryczne i wiersz Bogumiła Pijanowskiego.
Poniżej kolejne dzieła rysowników satyrycznych, którzy postanowili zabrać głos w sprawie. I żeby nie było, że to homofobi, bo rysują gejów. A co, mają wyłącznie rysować pensjonarki?
Wiesław Lipecki
| Jarosław Hnidziejko
| Grzegorz Sobczak
|
Tak sprawę skomentowali satyrycy Leszek Trejda i Piotr Pyzik:
Sen o koziej wojnie
Widzę we śnie jak Temida na wokandę bierze
kozę trącającą rogiem pedał przy rowerze -
oczekuje z ciekawością na wyrok świat cały,
czy obraża owa koza rower, czy pedały.
Autor: Leszek Trejda 03.01.2010
Do okrutnych satyryków i ich ofiar
Baczność rysownicy! Koniec z rozpasaniem,
Żadnej głupiej myśli od dziś przy robocie.
Weźcie rozwód z żartem i kretyńskim pianiem,
Chciejcie być poważni i wzrastajcie w cnocie.
Od waszych bezeceństw Naród boli głowa,
(Naród to nie tylko smutny tłum hetero…),
Wszak na przedzie kroczy armia kolorowa,
Jeśli chcesz ją zrugać – jesteś zwykłe zero…
Wplątywanie kozy w tak ważkie tematy
Godzi w godność ludzi i zwierząt domowych,
Zatem satyrycy: Basta! Koniec na tym,
Dość już mamy w Polsce jadowitej mowy!
Niech więc wasza mowa będzie jak plusz miła,
Nie zaś jak katana i maczeta ostra,
Oby sprawiedliwość was nie pognębiła,
Straszna jak dintojra, Dżihad, Cosa Nostra…
Zatem satyrycy – żmije, czarne owce,
Miłych Dżentelmenów natychmiast przeproście,
Nie prowadźcie więcej ludzi na manowce,
pióra i ołówki z dumą w klapie noście.
A Wy – urażeni, mili Dżentelmeni,
Krzyczcie: Któż chce zadrwić z cudzego libido?!
Wyjdźcie na ulice głośni i wzburzeni,
Słuszna sprawa będzie wszakże Wam egidą.
Tkwić nie można, bracia, w chamstwie i gnuśności!
Czyż wciąż nie żyjemy w średniowiecznej kniei?,
Niechaj zgoda będzie rogiem obfitości!
(Więc ostatni werset jest dla Amaltei…).
Autor: Piotr Pyzik
Do sprawy powrócimy.
Satyryków piszących i rysujących, którzy mają ochotę przedstawić co myślą na ten temat, prosimy o materiały. Chętnie je opublikujemy.
Dziękujemy za wsparcie, jakie otrzymujemy od internautów.
Autor rysunku z kozą na górze newsa: Szczepan Sadurski
• Tu komplet linków do naszych newsów na ten temat