| |
|
|
| |
 Komentarze satyryczne. Rozrywka i humor. Ciekawostki i anegdoty. Satyra i satyrycy.
|
|
| |
|
|
| |
Wyszukaj w treści i słowach kluczowych:
|
| |
|
Satyra Absurdy Ciekawostki |
| Stadion Narodowy w Warszawie czyli komercja |
2009-10-21 |
| |
Satyryk Szczepan Sadurski otrzymał z Narodowego Centrum Sportu odpowiedź w sprawie jego propozycji, aby Stadionowi Narodowemu nadać imię Michaela Jacksona. Co z niej wynika?
Na krótko przed emisją programu w TVN Warszawa - tu link kandydujący na trenera polskiej reprezentacji piłkarskiej - tu link satyryk Szczepan Sadurski otrzymał odpowiedź z Narodowego Centrum Sportu. Cytujemy fragment odpowiedzi od rzecznika prasowego:
"(...) W tej chwili nazwa nowego stadionu jest kwestią przyszłości. Uzależniona będzie między innymi od tego, kto będzie operatorem obiektu. Stadion poza funkcją sportową, będzie pełnił również ważną funkcję komercyjną. Należy pamiętać, że wartość praw do nazwy liczy się w milionach złotych rocznie, zatem przy podejmowaniu decyzji o nadaniu Stadionowi imienia trzeba uwzględnić wartość komercyjną praw wykorzystywanych w przyszłości przez operatora stadionu, a co za tym idzie – wpływy z użytkowania nieruchomości".
Nasz komentarz? Słowo komercja oznacza jedno - zarabianie na stadionie. Po zbudowaniu stadionu Skarb Państwa prawdopodobnie zarejestruje nową firma, która zostanie jego właścicielem. Ponieważ firma to nie instytucja charytatywna, będzie musiała na stadionie zarabiać i w krótkim czasie będzie chciała sprzedać prawo do nazwy stadionu. Zostanie ogłoszony przetarg i ten kto da więcej, będzie miał prawo do nadania stadionowi imienia. Na przykład producent budyniu zadeklaruje, że co roku będzie płacił po 5 milionów złotych i odtąd na całym świecie wszyscy będą musieli używać nazwy: Stadion Narodowy imienia Budyniu Malinowego. Po kilku latach wprowadzi nowy produkt na rynek i zmieni nazwę na: Stadion Narodowy imienia Kisielu Truskawkowego. A co będzie, jeśli przetarg wygra producent alkoholu? Stadion Narodowy będzie nosił nazwę: Stadion Narodowy imienia Wódki Żołądkowej Gorzkiej? Wyobraźcie sobie doniesienia światowych agencji informujące o tym, że finał EURO 2012 odbędzie się w Warszawie, na Stadionie imienia Wódki Żołądkowej Gorzkiej. Nie mówiąc o tym, czy jakiś obcokrajowiec poprawnie wymówi tę nazwę.
Albo bardziej prawdopodobne nazwy: Orange Stadion, Orlen Stadion, PZU Stadion. Propozycje finansowe od biznesu będą pewnie niezłe, tylko czy o to chodzi?
Nie łudźmy się, nie będzie stadionu imienia Kazimierza Górskiego, Kazimierza Deyny, czy nawet Jana Pawła II albo innych zacnych Polaków, bo te nazwiska nijak mają się do komercji i nie wpłynie dzięki takim nazwom więcej pieniędzy do kasy właściciela stadionu. Zatem jeśli rzeczywiście będzie on myślał w kategoriach ekonomicznych i chciałby, aby nazwa sama w sobie przyniosła zyski, nazwa stadionu winna być taka, która nakręci koniunkturę. Dlatego król muzyki pop jest idealnym kandydatem. Bo niemal wszytko czego się tknął, zamieniał w złoto. Nie zmieniło się to po jego śmierci i nie zmieni przez kolejne dziesięciolecia. Nawet jeśli komuś muzyka Jacksona się nie podoba.
Spróbujmy policzyć, ile piłkarskich meczy rocznie będzie rozgrywanych na tym obiekcie. 5? 10? 20? Ile to przyniesie zysków (szczególnie jeśli nadal kibicie będą prowadzić trwający obecnie bojkot). Na stadionie, pomiędzy meczami, można będzie organizować wielkie koncerty muzyczne zagranicznych gwiazd. To przyniesie znacznie większe zyski niż wpływy z biletów na mecze piłkarskie. Poza tym właściciel stadionu nie będzie chciał mieć imienia Jana Pawła II, aby nie być posądzony, że chce zarabiać na ś.p. papieżu i robić z jego osoby postać komercyjną. Co, w stadionowym sklepiku będą sprzedawać figurki z papieżem JPII siedzącym na stadionie jako gadżety? Poza tym - wyobrażacie sobie doniesienia z mediów po jednym z koncertów, że "na stadionie im. Jana Pawła II Madonna pokazała cycki?"
Rzesze turystów z całego świata odwiedzające Stadion Narodowy im. Michaela Jacksona... Spytajcie specjalistów od marketingu i biznesu - czy polska stolica na tym straci czy zyska. I czy właściciel stadionu więcej skorzysta nazywając go imieniem np. jednego z nieżyjących polskich ludzi sportu, czy znanego na całym świecie idola.
Komentarz: Szczepan Sadurski
Uwaga, jeśli jesteś przedstawicielem mediów (portal, gazeta), chciałbyś coś napisać na ten temat, jest możliwość bezpłatnej publikacji powyższego rysunku oraz uzyskania odpowiedzi na ewentualne pytania. Wystarczy napisać e-maila i podać kilka informacji.
|
|
|
| |
Słowa kluczowe: EURO 2012, Michael Jackson, Stadion Narodowy, Warszawa |
| |
prawa autorskie
|
| |
| |
| Losowe newsy z tego działu: |
| |
| Poseł Błaszczak do Sadurski.com |
Drugi poseł PiS który chciałby Jana Pawła II na patrona Stadionu Narodowego w Warszawie, też nie martwi się o finanse. Tymczasem w Gdańsku rusza przetarg na sprzedaż nazwy stadionu budowanego na EURO 2012. » |
| |
|
| |
| |
| Najnowsze dowcipy wyborcze |
Przed i w trakcie każdej kampanii wyborczej pojawiają się nowe dowcipy polityczne. Przedstawiamy TOP TEN czyli (być może) najlepszą dziesiątkę. » |
| |
|
| |
| |
| Pytania o absurdy świata |
Gala opublikowała rozmowę Doroty Wellman z shomanem-skandalistą Kubą Wojewódzkim. Wybraliśmy z niego najsmaczniejsze kąski. » |
| |
|
| |
| |
|
|
| |
| |
| Anegdoty o Michaelu Jacksonie |
Do kiosków w całej Polsce trafił "Dobry Humor". Jest w w nim kilkadziesiąt unikalnych anegdot o królu pop. Oto kilka z nich. » |
| |
|
| |
|
|
|
|
Stadion Narodowy w Warszawie czyli komercja -
|
| Wszystkie tagi |
|
|
|
 |
|
| Facet i niedźwiedź |
|
Zabłądził facet w lesie. Wykręca z telefonu komórkowego numer 112 i mówi do słuchawki:
- Jestem na grzybach w lesie i zabłądziłem.
- Niech pan krzy... |
|
| przeczytaj cały » |
|
|
|
|